Strona główna

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą portfele (nie) płaczą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą portfele (nie) płaczą. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 sierpnia 2012

Portfele (nie) płaczą vol II- przecena Cruise Couture i wycofywanych produktów Catrice

Szczerze mówiąc, aktualne promocje nie są jakieś zachwycające (ale zdjęcia przy takiej pogodzie wychodzą w najlepszym razie beznadziejne, więc zostają mi posty bezdjęciowe ;)). Sierpień, dzięki (a może przez?) promocje w Biedronce (a także w Hebe). Z aktualnej gazetki Natury kompletnie nic mi nie wpadło w oko (co nie znaczy, że nic nie kupiłam, ale o tym za chwilę). Nieco lepiej wypadają Rossmann i Super-Pharm, ale nie jest to szczyt marzeń.

Rossmann
1.08-15.08











Aktualna promocja powoli dobiega końca. Jak widać Rossmann stara się promować Green Farmacy, tym razem obniżając ceny szamponów. Ja w dalszym ciągu mało entuzjastycznie podchodzę do tej marki (choć jest całkiem spore grono lubiących ich produktami), więc nie dałam się skusić, szczególnie, że zawierają SLS. Do mycia włosów wybrałam za to płyn do higieny intymnej w wersji sensitive (potrzebowałam czegoś, co się mocniej pieni id szamponu Alterry i jest przy tym w miarę delikatny). W promocji jest także kolejny "krem BB", tym razem od Maybelline. Zbiera dosyć pozytywne opinie i chętnie bym go wypróbowało gdyby nie to (i fakt, że najpierw chciałabym wypróbować azjatyckie BB kremy). Trochę się rozczarowałam lakierami MNY- cena co prawda zachęcająca, ale kolory już mniej. Było też spore zainteresowanie promocją Manhattan, jednak dla mnie puder za 17zł to trochę drogo (jak na kogoś, kto z takim wynalazków korzysta okazyjnie), nawet jeśli drugi czy tam korektor można przy tym kupić za połowę ceny.
Dopiero teraz odkryłam, że chusteczki z Alterry są w promocji- jest to mój niezbędnik wyjazdowy, bo świetnie zmywa makijaż, ma ładny zapach, chusteczki są przyzwoitej wielkości, nie podrażniają (niestety, ta sprawa nie wygląda tak różowo u innych) i oczywiście są w świetnej cenie. Miałam wypróbować balsam rumiankowy, w końcu jednak kupiłam Bell w Biedronce. Zastanawiam się nad dezodorantem w krysztale, który również ma obniżoną cenę (19, 99zł zamiast 24, 99zł). Osobom z nadmiernym przetłuszczaniem się włosów polecam maseczkę z Dermaglin- mnie pomogła parę lat temu, poza tym daje świetne uczucie chłodu na skórze głowy (choć nie wiem, czy przy tej pogodzie do wielka zaleta). Ostatnią rzeczą, jaka zwróciła moją uwagę to płyn- żel Babydream, jednak pamiętam jak go męczyłam chyba dwa lata temu, więc podarowałam sobie.
Nową gazetkę, od 16 sierpnia możecie obejrzeć tutaj:
 http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=35836201&postcount=3442
http://wizaz.pl/forum/showpost.php?p=35836259&postcount=3443
Znowu jedną z ciekawszych ofert jest podkładowa- przy zakupie dowolnego podkładu Astor, Age Vitality jest gratis. Równie atrakcyjną promocją jest "dwa żele Original Source za 11,99zł"- jeszcze nie wiem, czy z niej skorzystam, bo mało który zapach mi odpowiada (tak, jestem wybredna ;)). Z pewnością kupię piankę do golenia z Isany za jedyne 3,99zł (cena regularna- 5, 29zł)- nie odstaje od innych kosmetyków tego typu i jeszcze do tego przepięknie pachnie.

Drogerie Natura
9.08-22.08



Wydawać się mogło, że Natura nas nie rozpieściła promocjami. Podczas oglądania gazetki do oka wpadła mi tylko wyprzedaż letnich kosmetyków Sensique. Z reguły mnie nie odstraszają nieestetyczne opakowania (i choć Essence pakuje pomadki w plastik, który sam się odkręca to i tak je uwielbiam), ale do Sensique chyba nigdy się nie przekonam. Drugą promocję, którą widzicie powyżej zauważyłam dopiero dzisiaj. Wiem, jak to kiczowato wygląda wszystko razem wzięte, ale pokusiłam się na coś w rodzaju pareo tylko bez tych wszystkich wiązanek (sukienka po lewej za 14, 99zł zamiast 25, 99zł). Już wcześniej się za nią oglądałam, bo wzór niebrzydki, a zawsze mam problem z ogarnięciem się na plażę, więc taka promocja jest mi bardzo na rękę.
Co mnie jeszcze bardziej zaskoczyło, DN postanowiła przecenić Cruise Couture i wycofywane rzeczy. Z jednej strony fajnie, ale z drugiej... kupiłam eyeliner w regularnej cenie i nie spodziewałam się, że tak szybko go przecenią i że zostaną tak długo. Niemniej jednak jeżeli do tej pory nie kupiłyście, warto się skusić- aktualnie kosztuje 9,99zł (z 15,99zł), co czyni go jeszcze tańszym od eyelinerów Essence.

Przykładowe ceny Cruise Couture i wycofywanych produktów Catrice:
eyelinery- 9,99zł zamiast 15,99zł
kredki Precision Eye Pencil- 6,99zł zamiast 9,99zł
kredki Kohl Kajal- 5,99zł zamiast 7,99zł
szminki Ultimate Shine- 9, 99zł zamiast 15, 99zł
szminki Ultimate Colour- 11,99zł zamiast 17,99zł
błyszczyki Lip Appeal- 9,99zł zamiast 15,99zł
błyszczyki Colour Show- 9,99zł zamiast 15,99zł
podkład Infinite Matt- 18,99zł zamiast 25,99zł
róże- 9,99zł zamiast 15,99zł
lakiery- 6,99zł zamiast 9,99zł
Listę wycofywanych produktów wraz ze zdjęciami znajdziecie tutaj.

Super-Pharm
9-08-22.08








Super-Pharm nie powala, ale nie jest źle. Do podkładu Affinitone Mineral dołączany jest tusz Great Lash (chyba to jest jeden z najtańszych tuszych Maybelline, ale darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby). Choć ceny w SP często są zawyżane i jakoś nie wierzę w pierwotne 42,99zł promocja maszynki Wilkinson zapowiada się całkiem ciekawie. Strona tytułowa mówi również o micelu Vichy w okazyjnej cenie (który jest prawie non-stop w kuponach przesyłanych na pocztę z klubu Life Style), niestety dopiero przy zakupach powyżej 30zł. Nie wiedziałam o nowości Perfecty i jest to kolejny produkt, który muszę obadać. 
Jako, że mój wyjazd zbliża się nieubłaganie warto byłoby kupić krem z filtrem. Może tym razem padnie na Sorayę skoro jest w promocji, a całkiem miło wspominam poprzedni kosmetyk do opalania. Poza tym widzę obniżkę na produkt Hipp- tutaj znajdziecie recenzję porównawczą. Krótko mówiąc- polecam do OCM i ciała, do włosów wolę Babydream. O właśnie, skoro jestem przy włosach- od pewnego czasu mam ochotę wypróbować coś z Equilibry (za sprawą Siempre ;)). O ile promocje apteczne zwykle mnie nie interesują (chyba, że są spore) to napotkałam się na dwupak miceli Sensibio w całkiem okazyjnej cenie (choć i tak przy cenie Sebium w Hebe- 14,99zł za 250ml nie robi większego wrażenia).

Podsumowując, najwięcej kasy przepuściłam w Naturze, ale to bardziej z powodu promocji niegazetkowych- wyprzedaż kosmetyków Catrice i Essence. Mam nadzieję, że starczy mi na tyle czasu i słońca do zdjęć, żeby Wam pokazać większość ;).
Skusiło Was coś? Trafiłyście na jakąś okazję?

niedziela, 22 lipca 2012

Portfele (nie) płaczą. Przegląd aktualnych promocji+ nieoficjalna lista wycofywanych produktów Essence

Nie chciałam tego nazywać znowu postem zakupowym, bo ileż można pisać takich postów ;). Poza tym, gdybym zrobiła taka notkę podsumowującą lipiec to większość promocji byłaby zastąpiona przez inne. Nie ze wszystkich też skorzystałam- zapasy zapasami, ale jak tak dalej pójdzie to będę musiała kupić składzik na nie, jednak jeżeli ktoś je przegapił wcześniej to może uzna to za pożyteczne. Jak tego typu posty będą się w choć trochę podobać to będę to ciągnąć dalej- przynajmniej będzie to dla mnie jakimś rodzajem przypominajki, bo zawsze zapominam o połowie rzeczy, które chcę kupić (pewnie ku uciesze portfela ;)). Przy okazji pewnie bardziej niż zwykle będę myśleć nad przydatnością danej rzeczy.
Mam nadzieję, że nie zaziewacie się za nadto, bo już o pewnych promocjach słyszało się wszędzie ;).

Rossmann
12.07-31.07






Jeżeli chodzi o Rossmanna to tutaj królują marki własne. Polecam żel pod prysznic i szampon z Sun Ozon (niewidoczny na zdjęciu, jednak jest w tej samej promocji co ten z granulkami) - co prawda nie odważyłabym się umyć nim włosy, ale ten turkusowy skutecznie poprawia humor ;). Z kolei mleczko do opalania w sprayu SPF 50 jest tańsze w wersji w żółtym opakowaniu (chyba dedykowanej mniejszym dzieciom), bo bez promocji kosztuje 19, 99zł. W promocji są także żele, żele z "olejkami" i olejek Isany. Odnośnie tego ostatniego, niedawno Jofka wysmarowała o nim post. Ja w nich wyczuwam karton, co nie bardzo sprzyja prysznicowemu relaksowi, dlatego się nimi nie interesuję. Szkoda, że nie wprowadzili coś na miarę arbuzowego żelu Isany- tegoroczne zapachy nie są dla mnie aż tak zachęcające. Polubiłam za to żel z olejkiem w wersji melon i gruszka- bardzo wakacyjny i optymistyczny zapach :). Z Original Source (jak już pewnie wszyscy wiedzą :P) doszły dwa limitowane zapachy- truskawka i mięta. Podobno w wielu miejscach już się rozeszła, jak dla mnie nic specjalnego.
Moją uwagę zwrócił również masażer do zwalczania cellulitu z For Your Beauty. Wygląda dosyć ciekawie, choć przyznam, że jeszcze go nie mam, bo najzwyczajniej w świecie cały czas zapominam go kupić jak jestem w Rossmannie.
Ostatnia rzecz tak średnio urodowa, jednak biorąc pod uwagę, że zapachy też wpływają na nasz nastrój, a podobno najpiękniejsze kobiety to te uśmiechnięte (z czym trudno mi się zgodzić, bo ja wtedy wyglądam bardziej jak koń, ale jak tam sobie ktoś chce) to szkoda nie wspomnieć tutaj o tych bosko pachnących świeczkach. Jeżeli wcześniej je omijałyście to zdecydowanie warte je powąchać, bo mają wiele letnich zapachów jak zielone jabłuszko czy mango.

Drogerie Natura
12.07-25.07




Zanim przejdę do dwóch ostatnich promocji, o których jest dosyć głośno, chciałam jeszcze zwrócić uwagę na szamponetki Mariona. Według mnie są najlepszymi szamponetkami i chyba nawet najtańszymi. Przede wszystkim farbują. Tak, to dosyć oczywiste, ale moim włosom nie straszne są inne szamponetki i generalnie nigdy nie widziałam żadnej zmiany po użyciu Shwarzkopfa czy Joanny. Tutaj w końcu uzyskałam kolor- mój piękny, wymarzony kasztan (jeżeli któraś szuka rudego w odcieniu pomarańczowym zamiast czerwonym to polecam kolor Mahoń). Poza tym dosyć długo wytrzymuje (kolejny suprajs- wytrzymał dłużej niż farba, która znikła po paru dniach)- u mnie to było gdzieś z dwa tygodnie. Teraz staram się przestawić na hennę, choć nie wiem, czy nie będę miała kiedyś chwili słabości i nie kupię jej czasem.
Odnośnie promocji My Secret to chyba było o niej już wszędzie. Mam już od dłuższego czasu dwa maty- 505 (cielisty) i 507 (czekoladowy brąz) i mimo że nie są to cienie najwyższych lotów to lubię ich używać na co dzień. Swatche znajdziecie w tym poście.
Odnośnie promocji Essence to ręce i nogi opadają, bo w niektórych drogeriach promocyjne artykuły nie są oznaczone (np. w obydwóch katowickich Naturach). Dla dziewczyn, u których ktoś najzwyczajniej się lenił i liczył na to, że klientki posiadają siódmy zmysł wypisałam produkty będące w promocji. Niestety nie wszystkie, bo w moim mieście nie ma drugiej szafy, więc jak wiecie o jakiś innych kosmetykach, proszę napiszcie w komentarzu. Nie są to informacje w 100% sprawdzone- część jest z moich własnych obserwacji, niektóre na podstawie essence'owego wątku i blogów. Warto też wspomnieć, że są to zapewne produkty wycofywane, bo nic nie dzieje się bez przyczyny, a Natura nauczyła się w końcu wyprzedawać takie rzeczy.

Produkty objęte promocją -30%
-wszystkie lakiery Colour&Go, włącznie z Nude Glam- z 5, 49zł na 3, 79zł (bardzo fajny post Moris o kolorach wartych uwagi, ja od siebie dodam, że warto się zainteresować Toffee To Go, szczególnie, że go zupełnie już wycofują)
-tusze Multi Action (chyba wszystkie wersje, choć nie jestem pewna)- z 10, 99zł na 7, 69zł
-poczwórne cienie Quattro (tutaj szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak jest)- z 12, 99zł na 9zł
-naklejki na paznokcie (też je polecam- bardzo ładnie wyglądają na paznokciach)- z 5, 99zł na 4, 19zł
-wszystkie odcienie błyszczyków zmieniających kolor Tint It!- z 8, 99zł na 6, 29zł
-pomadki 55 Coralize Me! i 42 Fairytale- z 8,99zł na 6, 29zł
-top matujący Soft Touch (Nail Art) - z 7, 99zł na 5, 59zł
-magnetyczny lakier Nail Art Magnetics w kolorze 02 Hex Hex (czarny)-  z 8,99zł na 6, 29zł
-cała limitowanka Fruity (w Katowicach na Staromiejskiej niemal pełna, bo nie jest oznakowana promocją)

Super-Pharm
12.07-25.07







Nie jestem fanką Luksji, ale może kogoś zainteresuje ta promocja :). Z tego, co pamiętam to w promocji są tylko te dwa warianty z gazetki. Dostępne jest wersja Biovax z jedwabiem (jeżeli kogoś interesowałaby maseczka do włosów przetłuszczających to widziałam ją za jedyne 5, 50zł w Tesco w Silesii)- żałuję, że przeczyłam tę promocję, bo za taka cenę pewnie bym spróbowała. W dosyć okazyjnej cenie są tusze Bourjois, choć ja nie skorzystałam z racji, że mam już w zapasie MF. Skorzystałam za to z promocji na zmywacze Ewy Shmidt i lakiery Miyo. Po raz pierwszy w życiu widziałam zmywacz w żelu i mleczku (miałam już w płatkach, gąbce i pisaku, więc myślałam, że dziwne formy zmywaczy mam już opanowane ;)). Kupiłam wersję żelową- jest całkiem skuteczny (jak macie dostęp do L'Eclerca to tam są one w promocji za 4, 19zł). Lakiery Miyo nie są najtańsze nawet w promocji (w moim mieście w drogerii z sieci Koliber kosztują 3,99zł), ale kupownie ich w Super-Pharm ma tę zaletę, że są poukładane w rządkach i nikt nie patrzy się przez ramię (wspominałam już, że pudło z lakierami we wspomnianej drogerii jest przy kasie? -_-).

Paa Tal
darmowa dostawa do końca lipca



Manhattan Mousse Rouge Soft Touch Róż w musie / BrownManhattan Pędzel do nakładania korektora

Odżywczy Miodowy Żel do Paznokci z Mleczkiem Pszczelim Manhattan 7mlManhattan Miodowy Peeling z cząstkami Moreli  do Paznokci i skórek  7ml 

Manhattan Elegance Paletka cieni Silver Effects MANHATTAN  Magic Duo - Podwójne cienie do powiek SMOKEY GRAPE
NIERAFINOWANE MASŁO SHEA 50G 100% NATURALNE OLEJ   ARGANOWY   30 ML

Montagne Jeunesse, Volume Miracle Conditioning Hair Mask Truskawkowa maseczka do włosów cienkich i delikatnych

Przyznam, że na Paa Talu kiedyś było znacznie więcej ciekawych rzeczy, jednak nie ma na co narzekać. W lipcu dostawa do Paczkomatów jest za darmo, więc to już kusi do zakupów. Przeglądając ich sklep natchnęłam się na pędzelek do korektora za jedyna trzy złote. Już od dawna szukałam płaskiego pędzla do nakładania cieni, bo (jak już wspominałam z tysiąc razy) mam okropnie małe oczy i precyzyjne nałożenie cienia zwykłym pędzelkiem niby do tego przeznaczonym nie wychodzi najlepiej. Poza tym jeżeli jest zbity to działa to zdecydowanie na korzyść pigmentacji. W każdym razie mam go już u siebie i powiem, że warto się skusić- jest całkiem porządnie wykonany i coś czuję, że go polubię. Na Paa Talu jest też wiele innych manhattanowych cudeniek- paletki cieni za cztery złote z groszami, róż za 5zł (w Rosmannie kosztuje około 20zł) oraz produkty do pielęgnacji skórek. Skusiłam się także na olej arganowy- wychodzi trochę taniej niż na ZSK, szczególnie biorąc pod uwagę darmową wysyłkę. Kusiło mnie także masło Shea, ale końcem końców zrezygnowałam- znając siebie to utrudnienia w aplikacji zniechęciłyby mnie do jego używania. Zaciekawiła mnie także maseczka truskawkowa kosztująca mniej więcej co bilet autobusowy ;). Składa się z dwóch części- maski i coś konsystencją przypominającą jedwab. Nie muszę chyba tłumaczyć jak działa maska, natomiast tą drugą część nakłada się na mokre włosy, stylizuje je (w moim przypadku zwykłe suszenie) i ma to nam dawać dodatkową objętość. Cóż, nie wierzę w odżywcze właściwości tej odżywki, ale na wyjątkowe okazje jak znalazł. W tym sklepie znajdziecie również spory wybór olejków do włosów- Amla, Vatika kokosowa i wiele innych wariantów.

Biedronka "Moje piękno"
od 1 sierpnia


AWOKADO-plyn_2-fazowyCZARNA_OLIWKA-2-fazowa-oliwka_13-03-2012_v2Bielenda-Bawełna-Płyn-do-demakijażu-oczu


  
  
Co prawda jeszcze nie obowiązuje, ale warto o niej wspomnieć. Jak zwykle Biedronka rozpieszcza nas cenami- dwufazówki Bielendy za 5, 99zł (jak dopadnę to chyba wezmę wszystkie rodzaje), lakiery Bell Air Flow za 5, 99zł, błyszczyki z tej samej serii za 7,99zł (mają niesamowite kolory!), poz tym róże, podkłady, tusze... Wprost nie mogę się doczekać! Żele w tych wielkich opakowaniach (600ml) mają świetne opakowania, ale nie wiem, czy nie zamęczy mnie taka wielka pojemność. 

Z których promocji skorzystałyście? Będziecie napadać na Biedronkę? ;) Kupowałyście już coś na Paa Talu? Jak podobają Wam się takie posty? Uważacie je za przydatne?

Na koniec, w klimacie jednego z ostatnich postów, zostawiam Was z piosenkami, które wpadły mi w ucho i nie chcą wypaść ;)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...