Strona główna

piątek, 15 marca 2013

Linearne, architektoniczne i bezpośrednie rozczarowanie. Catrice Geometrix

Na Geometrix czekałam z pewną dozą nieśmiałości niecierpliwości. Jak na każdą, pewnie pomyślałyście. Otóż nie, ta miała być wyjątkowa. Moja. Linearna, architektoniczna, prosta w przekazie. Miała być moim prezentem na pełne urodziny, nawet jeśli miałoby się skończyć tylko na oglądaniu swatchy w kółko. Niestety, wyraz architectural spowodował chwilową ślepotę na resztę tekstu i gdzieś mi umknęło, że wcale nie będzie inspirowana moją wielką miłością, a catrice'ową muzą okaże się Piet Mondrian, którego twórczość nieszczególnie do mnie trafia. To nawet nie inspiracja, to coś w stylu "Ctr+C, Ctrl+V, a limitkę będę miał".

Geometrix

Paletka cieni | Eye Shadow Palette

C01 Mix

Wodoodporny tusz do rzęs | The Giant Extreme Volume Mascara Waterproof


Matowe pomadki do ust w kremie | Matt Lip Creams

C01 Red C02 Light Red


Papierowy róż | Blush Paper

C01 Red

Puder matujący | Translucent Mattifying Powder


Pędzel kabuki | Kabuki Brush

Lakiery | Ultimate Nail Lacquers

C01 Blue C02 Red C03 Orange C04 Yellow

Geometrix jest dla mnie połączeniem Expect The Unexepected i Upper Wildside, przy czym, zgodnie z porą roku na którą jest zapowiedziana, wnosi powiew świeżości. Niebywale zainteresował mnie papierowy róż, bo zawsze mam problem ze ścieraniem się różu i taki wynalazek znacznie ułatwiłby mi życie i wygląd w ciągu dnia (czyli wracamy do punktu pierwszego). Gdyby ta limitka pojawiłaby się w Polsce chwyciłbym za matową pomadkę w kremie w jaśniejszym odcieniu (choć i tak jednym z ucieleśnień moich kosmetycznych marzeń byłaby taka w kolorze Colour Bomb). Kabuki wydaje się niczym nie różnić od tego z Soul Sisty, który jest cudowny, wspaniały, o czym już zdążyłam powiedzieć z tysiąc razy. Niemniej do tej limitki bardziej pasowałby flat top z racji prostego ścięcia, które niby jest tematem przewodnim. Paletka, poza brzoskwiniowym cieniem, kompletnie nie trafia w mój gust, wrzucenia tuszu ze stałej oferty nie rozumiem, tak samo jak zwykłego pudru matującego i wtórnego koloru lakierów.

Chyba się starzeję...

6 komentarzy:

  1. Jedyne, co mi przypadło do gustu to dwa pierwsze kolory od lewej na paletce. Reszta kiepska.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba nie muszę nic mieć z tej limitki :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Do mnie nie przemawia ta limitka. Podoba mi się pierwszy kolor w paletce i matowe błyszczole! ; ))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...